Planowanie -> Start Bloga

start-bloga

Ponad rok temu poczułam, że właśnie gdzieś uleciało mi 12 miesięcy. Nic nie wydarzyło się z czego mogłabym być dumna albo poczuć, że poczyniłam jakiś krok milowy w kierunku mojego szczęśliwego, idealnego życia.

Zaczęłam się zastanawiać nad definicją szczęścia oraz nad tym jak chcę, aby moje życie wyglądało za 50, 25, 10 i 5 lat. Co chcę wtedy czuć, robić oraz w jakiej sytuacji się znajdować. Wiele czynności, które wykonujemy dzisiaj, będzie miało wpływ na to w jakim stanie będziemy się znajdować albo co będziemy robić w przyszłości. Trywialnym przykładem jest zdrowie, o które jeśli nie zadbamy dzisiaj (nie będziemy się zdrowo odżywiać albo uprawiać sportu), to za 50 lat może być nam trudniej cieszyć się życiem.

Jak chcę, aby wyglądało moje życie za 50 lat:

  • Chcę być w pełni sprawna fizycznie, aby móc dalej uprawiać sporty, które sprawiają mi radość i być w stanie bawić się z wnukami
  • Chcę dalej odkrywać piękno natury i miejsca przeze mnie nieznane
  • Chcę poczuć się spełniona w pracy
  • Chcę poczuć, że zrobiłam i nauczyłam się rzeczy w życiu, które mnie interesowały
  • Chcę wiedzieć, że wychowałam wspaniałe dzieci, byłam najlepszą jaką mogłabym być żoną, mamą, babcią, a także córką, siostrą oraz wnuczką
  • Chcę mieszkać w miejscu, które daje mi komfort, pobudza do kreatywności, działania, miejsce, w którym doskonale się czuje
  • Chcę otaczać się ludźmi, którzy są mi bliscy, których cenię i mnie kochają
  • Nie chcę czuć się ograniczona finansowo, tylko komfortowo

W oparciu o moją wizję, wiem jakie decyzje mam podejmować przez następne 5, 10, 25 lat, aby mnie do niej przybliżały.

Od tego momentu zaczęło się moje bardziej złożone planowanie. Staram się planować moje codzienne aktywności, aby z jednej strony przybliżały mnie do mojej wizji szczęśliwego życia, a z drugiej, aby nie czuć, że kolejny rok uciekł mi między palcami.

Stworzyłam 4 kategorie, które powinny być dla mnie najważniejsze w kolejnym roku. To w nich chcę dokonać zmianę, czerpać z nich więcej albo je po prostu ulepszyć. Przy każdym z nich postawiłam sobie cel na koniec 2016 roku.


Zdrowie


jedzenie

Pozwala mi zadbać o przyszłą siebie, pobudza do kreatywności, zabawy, udoskonala moją osobowość, buduje we mnie cierpliwość, pomaga mi przeciwstawić się moim wadom.

CEL: 65 kg

Jak do tego dojdę?

Jedzenie Ćwiczenia Lekarze
  • Książka kucharska
  • Planowanie
  • Zdrowe zasady
  • Rehabilitacja
  • Planowanie
  • Nowe sporty

Podróże


podroze2

Uwielbiam planować i organizować wyjazdy, czytać o miejscach, do których się udaje, nowe miejsca pobudzają mnie do kreatywności, przeżywam nowe doznania: zapachy i smaki, pobudza mnie do ruchu, zawsze uczę się czegoś nowego i rozumiem lepiej otaczający mnie świat.

CEL: B1 Japoński

Jak do tego dojdę?

  • 3h x tyg
  • Fiszki
  • Nauczyciel

CEL: 20 postów na blogu

Jak do tego dojdę?

Posty Zdjęcia
  • Albumy
  • Kanada & USA
  • Pakowanie
  • Wycieczki
  • Przewodniki
  • Kurs Photoshop
  • Kurs Fotografii

Finanse


portfel2

Nienawidzę stanu niewiedzy (tj.finansowej), a także stresu (związanego z niewiedzą albo niepewną przyszłością), pozwolą mi zadbać o przyszłą mnie i moje otoczenie, lubię ogarniać swoje życie.

CEL: stabilny / świadomy budżet

Jak do tego dojdę?

  • Spisywanie wydatków
  • Stworzenie Budżetu
  • Nauka o inwestowaniu

Praca


DSC_1037

Związana po części z finansami, generując bezstresową przyszłość i spokojnie cieszenie się życiem, pozwala mi na samorealizację w życiu i robienie tego co naprawdę chce.

CEL: 10 000 PLN (miesięczny przychód listopad)

Jak do tego dojdę?

  • Projekt 1
  • Projekt 2
  • Freelancing

Nie chcę tak naprawdę jeszcze nic pisać o projektach, dopóki nie doczekają się szczęśliwej realizacji. A to już mam nadzieję niedługo!


A Ty masz swoje cele na ten rok?

Spodobał Ci się post? Podziel się nim...